..:: Menu ::..

  :: NEWSY
  :: APLIKACJE
  :: PORADY
  :: KITY - OPISY
  :: GOTOWE PROD.
  :: PROJEKTY
  :: LINKI
  :: KONTAKT

..:: Oceń stronę ::..

..:: ODWIEDZIN ::..
1
..:: Linki ::..
http://www.einternet.die.pl/

http://www.prodigy4ever.any.pl

http://www.elektronika3000.republika.pl/

http://www.axel2.blink.pl
..:: PE558; PE559; przedwzmacniacz ::..


Poniżej przedstawię kit będący kompletnym przedwzmacniaczem mogącym współpracować ze wszystkimi, standardowymi końcówkami mocy (także z "Super wzmacniaczem" - dział Projekty). Rzecz wygląda następująco:

Zestaw PE558 i PE559 (w skład zestawu wchodzą dwie płytki) prezentuje się następująco:

- 4 wejścia (w tym jedno gramofonowe)

- zniekształcenia nieliniowe: <0,01%

- stosunek S/N: >90dB

- zakres regulacji barwy dźwięku (100Hz; 10kHz): +/-10dB

- napięcie zasilania: +/-15V (stabilizowane); +/-50V (niestabilizowane)

- kompletna pętla magnetofonowa

- wejścia wybierane stanami logicznymi generowanymi przez dwa przełączniki

- możliwość podłączenia zewnętrznego korektora graficznego

Jak już wspomniałem układ mieści się na dwóch płytkach drukowanych. Pierwsza (wymiary: 208 x 45mm) zawiera gniazda wejściowe, zasilacz, przełącznik wejść i jego układ sterowania, przedwzmacniacz gramofonowy oraz bufory wyjściowe dopasowujące impedancje poszczególnych stopni przedwzmacniacza. Druga płytka (155 x 31) zawiera potencjometry oraz układ regulacji barwy dźwięku.

Jako przełącznik wejść wykorzystano multiplekser analogowy CMOS (CD4052). Zasilacz składa się z ogólnie dostępnych i popularnych układów serii 78xx i 79xx (dostarczają one napięcia +/-15V). Przedwzmacniacz gramofonowy, regulacje barwy oraz bufory wykonano na podwójnych wzmacniaczach operacyjnych TL072. Osobiście radziłbym wymienić je na coś lepszego (np. NE5532).

Urządzenie wymaga symetrycznego napięcia zasilania. Wymaga to zatem użycia transformatora o podwójnym uzwojeniu. Płytki należy połączyć ze sobą przewodami ekranowymi (sygnał) plus dodatkowo trzema zwykłymi przewodami zwykłymi (zasilanie). Całość można umieścić we wspólnej obudowie z końcówką mocy lub też oddzielnie (to rozwiązanie podnosi atrakcyjność, ale i cenę). Całość działa od pierwszego uruchomienia. Zainteresowanych odsyłam do Praktycznego Elektronika numer 11/2000.



WRÓĆ

..:: 2003 © All rights reserved by moosix@wp.pl ::..