..:: Menu ::..

  :: NEWSY
  :: APLIKACJE
  :: PORADY
  :: KITY - OPISY
  :: GOTOWE PROD.
  :: PROJEKTY
  :: LINKI
  :: KONTAKT

..:: Oceń stronę ::..

..:: ODWIEDZIN ::..
1
..:: Linki ::..
http://www.einternet.die.pl/

http://www.prodigy4ever.any.pl

http://www.elektronika3000.republika.pl/

http://www.axel2.blink.pl
..:: Radio samochodowe w domu ::..


Poniżej postaram się przedstawić sposób na użytkowanie radia samochodowego poza pojazdem w domu a także problemy z tego wynikające. Głównym problemem przy podłączeniu takowego urządzenia jest zasilanie. By zrozumieć ten problem, należy sobie uświadomić z czego składa się typowy odbiornik samochodowy:

- odbiornik radiowy, magnetofon, CD, regulacja - są to elementy stanowiące 3/4 typowego radia samochodowego. Są one zasilane niskim napięcie, zazwyczaj 8-9V dostarczanym przez wewnętrzny układ stabilizujący. Wyżej wymienione elementy nie pobierają dużego prądu.

- Końcówka mocy - tu zaczyna się problem. Jest to element, który z racji swojego przeznaczenia pobiera durzą moc.

Obecne radia samochodowe posiadają stopień wyjściowy mocy zrealizowany w układzie mostkowym, co pozwala na znaczne moce, przy niskim napięciu zasilającym. W typowym radiu (praktycznie w każdym) moc wyjściowa jest ograniczona do 22,5W na kanał (z powodu niskiego napięcia zasilania).

Wydawać by się mogło, że wystarczy podłączyć radio - odtwarzacz do akumulatora i gotowe, w sumie byłoby można, ale po co ? Akumulator trzeba byłoby często ładować. Zajmowane przez zestaw miejsce też nie jest bez znaczenia. Należy więc wykonać odpowiedni zasilacz zasilający nasze radio. W brew pozorom nie musi to być 12V. Radio samochodowe przystosowane jest do szerokiego wachlarza napięć zasilających. Także warunki panujące w samochodzie są różne. Podczas postoju napięcie wynosi 11,5 - 12V. Podczas jazdy zwiększa się do 14,4V. Jak już wspomniałem, układy towarzyszące i sygnałowe są zasilane z własnego stabilizatora, więc wahania napięcia nie są im groźne. Typowa końcówka mocy wytrzymuje napięcia do 18V i nie radzę przekraczać tej wartości.

Bezpiecznym i w miarę wysokim napięciem jest 15,5V. Dlaczego właśnie takie? Ano dla tego, że można je w prosty sposób uzyskać. W handlu dostępne są transformatory do oświetlenia halogenowego. Ich zmienne napięcie 12V po wyprostowaniu i przefiltrowaniu wynosi ok. 15,5V. Następnie należy dobrać moc transformatora w zależności od potrzeb. Załóżmy, że mamy 4-głośnikowe radio samochodowe o mocy największej z możliwych (wspomniane wyżej 22,5W). Typowe wzmacniacze samochodowe mają sprawność ok. 60% (tak naprawdę sprawność jest troszkę większa i zależy od mocy, ale dobrze jest zostawić pewien margines bezpieczeństwa). Jeden kanał będzie potrzebował maksymalnie 22,5W/60%=37,6W mocy. Cztery kanały potrzebują: 37,6W*4=150,4W. Jest to całkiem dużo. Najczęściej jednak taka moc nie będzie nigdy wykorzystywana z uwagi na głośność słuchanej muzyki i jej charakter. W standardowych zastosowaniach można użyć transformatora o mocy 100W. Zasilacz powinien zawierać kondensator(y) filtrujące o pojemności minimum 10mF i mostek prostowniczy na prąd minimum 10A. Dodatkowo przyda się kondensator ceramiczny 100nF i bezpiecznik. Włącznik sieciowy też nie byłby głupim pomysłem. Podczas projektowania zasilacza należy zwrócić uwagę na fakt, że radio samochodowe ni jest przystosowane do zasilania sieciowego. Nasz odbiornik będzie więc bardzo wrażliwy na wszelkiego rodzaju zakłócenia przybywające wraz z zasilanie. Połączenia wykonujemy przewodami o przekroju 4mm2 lub większym. Przy podłączaniu głośników ważne jest, by żaden z przewodów nie był połączony z masą. Jest to jedna z cech układów mostkowych. Samochodowe głośniki 4-omowe nie są często spotykane w domowych zestawach grających. Istnieje możliwość podłączenia kolumn 8-omowych. W tym wypadku należy się liczyć ze spadkiem mocy o połowę. Ku pokrzepieniu dodam, że większość samochodowych odbiorników radiowych jest odporna na nieszczęśliwe wypadki (moje radio Daewoo przeżyło ich kilka).



WRÓĆ

..:: 2003 © All rights reserved by moosix@wp.pl ::..