..:: Menu ::..

  :: NEWSY
  :: APLIKACJE
  :: PORADY
  :: KITY - OPISY
  :: GOTOWE PROD.
  :: PROJEKTY
  :: LINKI
  :: KONTAKT

..:: Oceń stronę ::..

..:: ODWIEDZIN ::..
1
..:: Linki ::..
http://www.einternet.die.pl/

http://www.prodigy4ever.any.pl

http://www.elektronika3000.republika.pl/

http://www.axel2.blink.pl
..:: Włącznik pomocniczy ::..


W krótkiej notatce przedstawionej poniżej przedstawię pewną idee. Nie doczekała ona jeszcze się praktycznej realizacji, lecz sądzę, że zaradni czytelnicy działu o to zadbają.

Większość osób posiadających komputer, posiada dodatkowo drukarkę, głośniczki aktywne, skaner lub nawet wiatraczek chłodzący emocje gracza w ciepłe, letnie noce. Urządzenia te łączy jedna, interesująca nas cech: są zasilane elektrycznie. Podczas załączania komputera trzeba włączyć kilka dodatkowych włączników. Nie jest to nieprzyjemne, ale może być nużące, a także wbrew pozorom "czaso - zajmujące".

Urządzenie nazywane pomocniczym włącznikiem jest stosunkowo proste. W najprostszej wersji składa się z przekaźnika i przewodów połączeniowych. Polecam przekaźniki mechaniczne miniaturowe. Są stosunkowo tanie, a obciążenia nie będą duże. Przekaźniki półprzewodnikowe są bardziej bezawaryjne (brak elementów mechanicznych, załączanie w zerze itp...), lecz ich koszt przemawia na ich niekorzyść. Należy stosować przekaźniki o napięciu cewki 5V lub 12V o obciążalności 8A lub 16A (im więcej tym lepiej, ale bez przesady).

Gdy posiadamy już przekaźnik, należało by go zabudować. Polecam przedłużacze - rozgałęziacze jako obudowy. Przekaźnik należy zamocować we wnętrzu. Zamocować nie znaczy tylko umieścić, ale przytwierdzić. Mamy do czynienia z napięciami niebezpiecznymi i żadne prowizorki nie są dozwolone. Alternatywą może być pojedyncze gniazdo przyłączeniowe, do którego będzie dopiero podłączany odpowiedni rozgałęziacz. W wypadku stosowania innej obudowy, nie specjalizowanej, typu popularnego należy pamiętać o tym by była plastikowa. Metalowe pojemniki mogą być niebezpieczne w wypadku zwarcia do obudowy.

Na koniec trzeba wspomnieć o sterowaniu przekaźnikiem. Sygnał będzie on brał z komputera (to wiadome, lecz pewnie ktoś chciałby zastosować inny patent). Nie będzie to sygnał sterujący w dosłownym słowa tego znaczeniu, ale napięcie załączające przekaźnik. Polecam wykorzystanie dostępnych portów na tylnej ściance komputera (RS232, USB, MIDI). Są tam dostępne napięcia 5V lub 12V, a często jedno i drugie. Wybór należy do projektanta. Należy zbadać specyfikację portów pod kątem obciążalności prądowej. Należy uważać, by nie przekroczyć wartości maksymalnych. Alternatywą jest wyprowadzenie na śledziu gniazda dysponującego odpowiednim napięciem pobieranym z zasilacza komputera. Zwiększa to ilość gniazd i plątaninę kabli, lecz oszczędzamy sobie szukania i sprawdzania specyfikacji portów.

Celowo nie podaję gotowego schematu i wartości elementów. Artykuł przeznaczony jest dla amatorów pragnących przejść ze stadium składacza do stadium poszukiwacza (a do konstruktora już blisko). Kto będzie chciał, skorzysta.



WRÓĆ

..:: 2003 © All rights reserved by moosix@wp.pl ::..